Gullwing - Mercedes 300 SL

Przed nastaniem lat siedemdziesiątych wozy zza Żelaznej Kurtyny nieczęsto widziano na rodzimych drogach w socjalistycznej Polsce. W latach siedemdziesiątych zainicjowano w naszym państwie licencyjne wytwarzanie kilku modeli FIAT’a, które miały już stosunkowo ostre sylwetki. Z tego powodu niewielu ludzi zdaje sobie sprawę iż we wcześniejszym czasie opracowywano na Zachodzie istotnie wyjątkowe wozy o okrągłych kształtach, które są u nas faktycznie nie znane – poza ścisłym gronem pasjonatów.

Mercedes 300 SLLata pięćdziesiąte to zalążek wyścigu potęg światowych o podbój kosmosu. Auta zaczynały udawać rakiety, taka istniała wtedy tendencja. Pewną z takich niemalże nieziemskich konstrukcji jest Mercedes-Benz 300 SL zwany Gullwing ze względu na swoje rozwierane niczym skrzydła do góry drzwi. Produkcja tego samochodu zaczęła się w 1954 roku, a utworzono ledwo 3258 egzemplarzy, które współcześnie sięgają oszałamiających wręcz sum pieniędzy na rynku zbierackim.

Gullwing to bardzo ekskluzywne (był wart 4x więcej aniżeli normalny Mercedes) auto o sportowym charakterze oraz innowacyjnej, wyprzedzającej swoje czasy budowie. Znamienną sygnaturą są wspomniane drzwi otwierane do góry. Wydawać by się mogło, że spowodowane było to ochotą stworzenia go jeszcze bardziej niezwykłym, lecz faktycznie tego rodzaju mechanizm rozwierania drzwi wymogła sama budowa nadwozia. Ramę nośną samochodu spawano z rurek o maleńkiej średnicy co sprawiało, że zaistniała potrzeba usztywnienia karoserii oraz wykorzystano tak wysokie progi, iż niemożliwe było umieszczenie standardowych drzwi. Auto zasilał trzylitrowy silnik o mocy 220 KM, który pozwalał mu się rozpędzić do szybkości 250 km/h.

Mercedes 300 SL